|
-- powrót --
Postanowiłam wrócić tutaj.
Na bardzo stare śmieci.
Tu jest chyba łatwiej pisać, jest większa mobilizacja..
Kiedyś to miejsce tętniło życiem.
A potem przyszła największa przygoda mojego zycia, którą chciałam zachować tylko dla siebie i zaczęłam pisać gdzie indziej. Tylko dla siebie.
Matura, praca, studia .. wszystko minęło tak szybko.
Tylu ludzi przewinęło się przez moje życie. Kiedy teraz o tym myślę, jak wielu chwil nie uchwyciłam słowami, jest mi trochę żal.
Ale straconego czasu nie przywrócę.
Skupiając się na tym, co teraz doszłam do wniosku, że w zasadzie niewiele się zmieniłam.
Fizycznie, mentalnie.
Psychicznie i emocjonalnie z pewnością dojrzałam i zmieniłam podejście do kilku spraw, jednakowoż wciąż jestem tą samą Kasią.
Zakompleksioną, zamkniętą, zaszufladkowaną.
Tak jak zawsze.
Moje życie, pomimo kilku znacznych zakrętów wciąż tkwi w tym samym punkcie.
Tym samym, w jakim byłam kiedy zaczynałam pisać tego bloga.
Problemy z rodzicami, z psem (teraz wprawdzie mam inny model, ale problemy te same), relacje z otoczeniem i przede wszystkim z własną głową.
Przeglądają zdjęcia znajomych na fb widze jak ludzie się zmieniają, a ja - wciąż ta sama, niezmienna od lat - klucha.
Nienawidzę siebie.
Swojego ciała.
Swojej obleśnej twarzy.
Całej siebie nienawidzę.
Nie mam za grosz poczucia własnej wartości.
Za grosz.
Chciałabym wyjechać stąd raz na zawsze.
Wyrwać się z tego miejsca i zakorzenić daleko stąd.
Z dala od wszystkich.
Ktoś powie, ludzie wszędzie są tacy sami - owszem, są.
Ale od nowa łatwiej będzie mi nawiązywać z nimi relacje, aniżeli zmieniać istniejące.
Chociaż .. jest jedna relacja którą bardzo chętnie zmieniłabym na nieco intensywniejsza.
Tak, tak... dokładnie ta z Tobą ;-*
od zawsze, na zawsze ...
2012-04-26 21:35:50
skomentuj (0)
kochać Cię, to mieć w sercu cierń..
Natchnęło mnie.
Kocham Cie.
tak, idioto.
nie zasługujesz na to, no cóż.
bywa i tak.
kocham...
2009-10-06 22:05:37
skomentuj (0)
co mi w duszy gra..
"Chociaż raz
warto umrzeć z miłości.
Chociaż raz.
A to choćby po to,
żeby później chwalić się znajomym,
że to bywa.
Że to jest.
...Umrzeć.
Leżeć na cmentarzu czyjejś szuflady
obok innych nieboszczyków listów
i nieboszczek pamiątek
i cierpieć...
Cierpieć tak bosko
i z takim patosem,
jakby się było Toscą
lub Witosem.
...I nie mieć już żadnych spraw
i do nikogo złości.
I tylko błagać Boga, by choć raz,
choć jeszcze jeden raz
umrzeć z miłości."
2008-11-11 22:36:03
skomentuj (1)
Bóg istnieje.
Dookoła mnie tyle się dzieje.
Jestem jak w centrum jakiegoś ogromnego wulkanu..
Czuję że niedługo to wszystko wybuchnie..
I nie chodzi tu o maturę.
Jest fajnie :)
Nauka nie jest taka zła ! ;D
haha ;D
i nie o to, ze mi smutno, bo miałam dziś OSTATNIĄ LEKCJĘ MATEMATYKI w moim ŻYCIU !!!
niee..
chodzi o zaufanie.
o szacunek do drugiego człowieka.
Wszak jako przyszły socjolog na takich rzeczach się znam ;D
i dziekuję wszystkim! tym, którzy są blisko i pomagają mi w tym trudnym dla mnie okresie ;***
2008-04-15 21:21:43
skomentuj (2)
.
Po długiej, wyczerpującej chorobie przychodzi czas na ciężką pracę.
Jak to dziś rano mi się wymskneło, ostatnie 2 miesiące życia.
Normalnego życia.
Potem wszystko będzie inne.
Teraz miałam depresję, bo zepsułam laptopa.. 3 tygodnie prawie przeleżał w koncie a ja zastanawiałam się, jaki domowy sposób zastosować, by zadziałał.
Zadziałał serwis komputerowy który znacznie uszczuplił portfel mojej mamy.. nie ma co - mam u niej długi większe aniżeli posłanka Hojarska u komornika..
Bywa i tak.
Oko mnie boli.
I zła jestem.
Bo szkoła się kończy.
Tyle pięknych chwil, tylu wspaniałych ludzi..
Tak szybko minęło.
A najbardziej denerwują mnie Ci, którzy chcą odebrać nam nasze zasługi.
Człowiek poświęca się dla szkoły, flaki wyprówa... a ktoś inny mówi po prostu TO JA i wszystko jasne.
Ciebie już nikt nie pamięta..
wiem.
bredze.
to ten antybotyk.
bywa i tak.
ale moja mama to mnie wkurza.
a bu.
2008-03-09 22:49:00
skomentuj (0)
kryzys.
No i wpadłam w depresję.
Chyba.
Pozbawiłam życia najukochańszą mi istotę na ziemi!
Nawet nie chce już o tym pisać.
Boli mnie moje serce.
Krwawi wręcz.
Pojawiła się przed moimi oczami wizja człowieka zdeptanego przez innych.
Tak.
Ja wiem, że są ludzie tylko czekający na to, aż stoczę się na dno.
To dałoby im wiele satysfakcji.
Jednakże ja, jako zodiakalny byk nie poddaję się bez walki.
Walką będą najbliższe 3 miesiące.
To będą najdłuższe, najcięższe, najgorsze miesiące w moim dotychczasowym życiu.
Wiem to.
Czuję.
Zero telewizji, hektolitry kawy.
Zero przyjemności, mnóstwo nauki.
Koniec leniuchowania, początek zapierdalania.
To już nawet nie chodzi o tą całą głupią maturę.
Nie o wyniki jakie uzyskam, nie o stres.
Nie.
O to, że to już koniec.
Koniec tzw. wieku dorastania.
Bo już dorosłam!
Skończę szkołę za 3 miesiące!
I później trzeba będzie pójść do pracy.
Na studia.
Będę musiała stawić czoła tylu nowym sytuacjom.
A jak mam to zrobić, skoro nie potrafię uporać się z moim dotychczasowym życiem?
To powoduję, że zaczynam się bać.
Bać maja.
Tego co będzie potem.
Jako 20letnia kobieta rozpocznę kolejny etap życia.
Tak nowy ale nieuchronny zarazem!
Co ja mówię, każdy z nas przez to przeżył/przeżyje niebawem.
Lupin.. zbieraj siły już dziś ;**
No to do widzenia.
Nie wiem, czy będę wpadać.
Czy będę miała czas i odwagę.
Póki co, do maja ;***
2008-01-27 21:51:43
skomentuj (0)
huj.
No po prostu obłęd.
Jak ja kurwa nienawidzę for internetowych!
No nienawidzę.
Niech mnie huj strzeli, nienawidzę!
Albo nie.
Nie for, tylko forumowiczów nienawidzę!
Tępych, niewykształconych półgłówków siedzących przed monitorami bo nie mają nic innego do roboty!
No żesz kurwa.
Masz ferie to sie ciesz.
I tak zrobię.
2008-01-18 21:30:22
skomentuj (3)
100 lat.
Nowy rok.
Nowe plany.
Nowe marzenia, idee.
Mam nadzieję, że je zrealizuję.
A teraz skupiam sie na maturze :)
i kocham ;***
moje bayusie i marzenki ;)
i pingwiny ;D
i buzi buzi ;* na ten nowy rok.
2008-01-08 23:00:21
skomentuj (2)
xxx
Boże .. jak ja go kocham.
Tak.
Pomimo wszystko.
Serce mi się rwie do niego!
Dzisiejszy ranek spędziłam w łóżku ..
Rozmyślałam kilka dobrych godzin!
O tym co było i o tym co być mogło ..
Ja wiem, że się powtarzam.
Ale kocham!
Zdałam sobie sprawę z tego, że to nie minęło!
I choć nie ma to przyszłości, to jest.
Jest to uczucie.
Piękne.
Głębokie.
Zaryzykuję stwierdzenie, że dojrzałe.
Bo tyle przetrwało!
i nadal jest ..
broni się.
bardzo.
broni.
i jest.
i będzie.
a po nowym roku się zobaczy.
Skoro zacznę żyć na nowo, to może ono wygaśnie ...
Nie wiem czy bym tego chciała.
Bo póki co mam o czym marzyć, mam o kim śnić.
Wiem.
Pana X. prędko nie ujrzę.
Ale nie przeszkadza mi to.
:)
Dziwne?
Nie.
Bo ja tak chciałam.
Chciałam mieć kogoś namacalnego, kogoś kto jest, kogo będę mogła kochać.
Więc kocham.
Do maja ;-)
a potem się zobaczy.
;***
DOPISANE 17.grudnia
Zdałam maturę z niemieckiego!
Próbna bo próbna .. ale zdana ;D
Cieszę się :D
I koooocham nadal ;D
Wiecie, że nawet dobrze się z tym wszystkim czuję?
Przyjęłam do wiadomości taki stan rzeczy i już.
Finoto ;D
2007-12-17 00:10:04
skomentuj (2)
!!!
Mam dość.
Tej szkoły i wszystkiego ..
To mnie przerasta!
Staram się jak mogę nie załamywać rąk, wytrzymać jakoś ale nie mam sił!
Straciłam chęć do życia, do nauki jaką miałam we wrześniu.
Straciłam uśmiech z twarzy który ostatnio mnie nie odstępował!
Mam wrażenie, że straciłam wszystko.
Bo to ja przegrałam.
Ja zostałam tutaj i to ja muszę zmierzyć się z rzeczywistością!
Z niesprawiedliwością i kurwa huj.
Mam dość.
DOPISANE 13 grudnia ..
Dzieje się coś dziwnego w moim życiu.
Ciągle myślę o tym, co było.
Żyję przeszłością ..
Cholera!
Dość tego!
Po świętach muszę wziąć się w garść!
Inaczej tu zwariuje ..
2007-12-12 21:41:05
skomentuj (1)
|
|
Guestbook
See
Write
Links
JA :) Mój Proust :) P.N. Słodka zemsta ;)
Z innej beczki :) *Wszyscy mnie opierniczyli* *Mama mi marudzi* *Obrażają się na nią* *Klasa na obcasach* *Bo zupa była za słona* *Matka mnie opierniczyła* *Rozmowy z bratem*
Wasze Blogasy =] : Daria moja kochana ;*** E-w-e-l-i ;*** Skazana-na-ból Chica 87 :) Samotne-Łzy Smerfetka1987 :) Skazana na łzy... Aaylasecura Bartosh... ;] Wiersze Bartosha :D
Archive
2012 kwiecień 2009 październik 2008 listopad kwiecień marzec styczeń 2007 grudzień listopad październik wrzesień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2006 grudzień październik sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2005 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2004 grudzień listopad październik sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
Powered by blog.pl
|
|